Dwie osoby rozmawiają przez połączenie wideo na tablecie.
← Z powrotem do bloga
Pomysły na randki

Randki na odległość przez wideo: jak spędzać czas razem, gdy dzielą was kilometry

Za wami już rozmowa o tym, jak minął dzień, co było w pracy i co trzeba zrobić jutro. Jeszcze przez chwilę patrzycie na siebie przez ekran. Nie chcecie kończyć rozmowy, ale nie bardzo wiadomo, o czym mówić dalej.

Na odległość łatwo przyzwyczaić się do opowiadania o życiu, które toczy się gdzieś poza waszymi rozmowami. A czasem po prostu chce się znów coś razem przeżyć: pośmiać się z tej samej głupoty, posłuchać muzyki, pobyć z osobą, za którą się tęskni. Taki wieczór nie wymaga wyjątkowego programu. Oto kilka pomysłów na początek.

01
Zacznijcie od tego, na co dziś macie ochotę

Czasem zaplanowana randka przypada na niezbyt dobry moment: jedna osoba ma jeszcze mnóstwo energii, a druga najchętniej schowałaby się już pod kocem. Można się o tym dowiedzieć, zanim spędzicie pół godziny na wybieraniu filmu.

„Mam dziś ochotę trochę się pośmiać. Co ty na to?” Albo: „Nie mam za bardzo siły na rozmowę, ale chcę cię zobaczyć”.

Takie zdanie pomaga znaleźć pomysł na wieczór, który wam odpowiada. Może będzie to gra. Może herbata i kilka słów przed snem. Kiedy brakuje sił, szkoda tracić je na zgadywanie nastroju drugiej osoby.

02
Pokażcie sobie mały fragment dnia

Pytanie „Co nowego?” potrafi zaskoczyć. Niby nic: praca, dojazdy, zakupy. Ale po drodze mogło wydarzyć się coś, czym chciało się podzielić właśnie z bliską osobą.

Pokaż zdjęcie zabawnego szyldu, książkę, którą wreszcie zaczynasz czytać, albo nietypowy zakup. Opowiedz, co cię w tym zaciekawiło. „Gdy na to patrzę, od razu przypomina mi się nasz wyjazd” często daje więcej tematów niż szczegółowa lista załatwionych spraw.

Możecie umówić się, że od czasu do czasu każde z was przyniesie na rozmowę jedno takie znalezisko. Bez codziennego zadania i obowiązkowego zdjęcia. Po prostu zauważyć coś w ciągu dnia i pomyśleć: „O, to chcę ci pokazać”.

03
Obejrzyjcie coś, o czym będziecie mieć ochotę porozmawiać

Do wspólnego oglądania wystarczy czasem krótki filmik. Zabawny fragment, teledysk z czasów nastoletnich, zwiastun, o który kłóci się już cały internet. Możecie włączyć go jednocześnie, a potem zostać przy rozmowie, która sama się pojawi.

Jeśli wybieracie film, ustalcie na początku, jak lubicie oglądać. Komentować każdą scenę? Co jakiś czas robić pauzę? Najpierw obejrzeć do końca, a dopiero potem porozmawiać? Ten drobiazg pomaga uniknąć sytuacji, w której jedna osoba żartuje, a drugiej co chwilę umykają dialogi.

Nie trzeba też zadawać poważnych pytań o fabułę. „Kto w ogóle wchodzi do takiego domu?” albo „Dlaczego oni mają tak okropną kuchnię?” w zupełności wystarczy na udany wieczór. Czasem właśnie przypadkowy komentarz staje się waszym kolejnym wspólnym żartem.

04
Zagrajcie w coś, co łatwo wytłumaczyć

Do gry przez wideo mogą wystarczyć kartka i długopis. Narysujcie z pamięci pokój, w którym kiedyś zdarzyło wam się razem mieszkać, a potem porównajcie rysunki. Spróbujcie odgadnąć piosenkę po kilku zanucanych nutach. Na zmianę wymieniajcie miejsca i wybierajcie, gdzie macie ochotę spędzić jeden wieczór.

Inny pomysł: każde z was znajduje w domu przedmiot z ciekawą historią. Pokazuje go, a druga osoba próbuje zgadnąć, skąd się wziął i dlaczego nadal jest przechowywany. Nawet dobrze znany kubek może okazać się pamiątką z wydarzenia, które nigdy nie pojawiło się w waszych rozmowach.

Wybierzcie jedną grę i sprawdźcie, czy wam się podoba. Nieudany rysunek albo zapomniany tekst piosenki też mogą być częścią zabawy. Liczenie punktów czy granie na wygraną ma sens tylko wtedy, gdy daje wam więcej frajdy.

05
Zostawcie miejsce na codzienność

Można tęsknić również za wspólną codziennością. Za rozmową, kiedy ktoś kroi jabłko. Za siedzeniem obok siebie, gdy każde z was robi coś swojego. Czasem da się wpuścić odrobinę tego zwyczajnego życia do wideorozmowy.

Postaw telefon na półce, gdy składasz ubrania, podlewasz rośliny albo rysujesz. Jeśli macie ochotę i możliwość, możecie coś ugotować lub zjeść kolację przed ekranem. Pokazać, co dziś macie na talerzach, i powspominać ulubiony wspólny posiłek.

Warto najpierw zapytać: „Chcesz mi potowarzyszyć, kiedy się tu trochę krzątam?” Wtedy zajęte ręce nie muszą oznaczać braku uwagi. A jeśli dziś zależało ci właśnie na rozmowie i patrzeniu sobie w twarz, o tym też można powiedzieć wprost.

06
Pozwólcie rozmowie zatrzymać się przy jednej rzeczy

Podczas krótkiej rozmowy łatwo się spieszyć: jeszcze o coś zapytać, jeszcze coś opowiedzieć. Tymczasem najważniejsza rzecz mogła już paść mimochodem: „To był jakiś trudny dzień”.

Można przy tym zostać: „Chcesz opowiedzieć?” Posłuchać odpowiedzi, nie szukając od razu rady ani podobnej historii z własnego życia. A jeśli nie wiadomo, czego teraz potrzeba, zapytać: „Chcesz się wygadać czy wspólnie pomyśleć, co zrobić?”

Tak samo można zatrzymać się przy czymś dobrym. Dopytać o mały sukces, który łatwo przeoczyć. Poprosić, żeby pokazała coś, co jej się udało. W zwykłej rozmowie jest miejsce na dumę, smutek i „Jeszcze nie chcę o tym mówić”.

07
Znajdźcie coś, do czego miło wracać

Z czasem pojawiają się wasze własne zwyczaje. Dzielenie się najzabawniejszym momentem dnia. Włączanie piosenki przed pożegnaniem. Wybieranie zdjęcia tygodnia. Wspólne oglądanie serialu, którego żadne z was nie ogląda bez drugiej osoby.

Taki zwyczaj często zaczyna się przypadkiem: raz było miło i chce się to powtórzyć. Nie trzeba od razu nadawać mu nazwy ani wyznaczać stałej godziny.

Jeśli wasze grafiki rzadko się pokrywają, ta mała nić może łączyć was także między rozmowami. Wyślij piosenkę z kilkoma słowami o tym, dlaczego przypomniała ci o was. Nagraj wiadomość głosową o zabawnym drobiazgu. Na odpowiedź przyjdzie czas, gdy pojawi się możliwość.

08
Zakończcie wieczór, zanim rozmowa zacznie się dłużyć

Czasem rozmowa się przedłuża, bo niezręcznie powiedzieć, że pora odpocząć. Już ziewacie, ale nadal szukacie tematu, jakby krótszy wieczór miał kogoś urazić.

Pomagają proste słowa: „Miło mi było spędzić z tobą ten czas. A teraz już chce mi się spać”. Można też przywołać konkretny moment: „Nadal śmieję się z twojego rysunku”.

Jeśli wiecie, kiedy znów uda się porozmawiać, umówcie się. Jeśli nie, zostawcie to otwarte. Można po prostu powiedzieć: „Już czekam na kolejną okazję, żeby cię zobaczyć”.

Kiedy plany trzeba zmienić

Plany na rozmowę mogą zależeć od rzeczy, na które nie macie wpływu: różnych stref czasowych, niestabilnego połączenia albo braku spokojnego miejsca. Któreś z was może po prostu nie mieć czterdziestu wolnych minut bez przerwy.

Na taką sytuację warto mieć proste ustalenie: można przejść na sam dźwięk, napisać później albo przełożyć spotkanie. Jeśli połączenie nagle się urwie, samo w sobie nic to nie mówi o uczuciach drugiej osoby. Krótkie „Dziś nie wychodzi, odezwę się, kiedy będę mieć możliwość” może pomóc, jeśli da się je wysłać. Przede wszystkim zadbajcie o swój komfort i bezpieczeństwo.

A mimo to może być przykro, gdy wieczór nie dochodzi do skutku. Można tęsknić za kimś i jednocześnie rozumieć okoliczności. Nie każde rozczarowanie trzeba od razu naprawiać nowym planem.

Co wypróbować podczas następnej rozmowy

Wybierzcie jedną rzecz, której teraz wam brakuje. Chcecie więcej się śmiać? Znajdźcie krótki filmik. Tęsknicie za wspólną codziennością? Zaproście się na herbatę. Dawno nie było okazji uważnie porozmawiać? Zacznijcie od tego pragnienia.

A potem możecie odejść od planu. Film zostanie niedokończony, gra zamieni się w rozmowę, herbata wystygnie. Wieczór i tak może okazać się właśnie tym, za czym tęsknicie.

Gdy macie ochotę na nowy temat, wybierzcie kartę z pytaniem w InCouple. Może stać się początkiem waszej następnej rozmowy.

Otwórz InCouple